fbpx

KWALIFIKACJE

Od czasu studiów interesowałam się pracą z ciałem- już wtedy uczestniczyłam w treningu MBSR i tak zaczęła się moja przygoda z Uważnością. Ukończyłam również Mindfulness Based Living Course. Jestem certyfikowanym trenerem uważności dla dzieci i nastolatków Metody Eline Snel© w Academy for Mindful Teaching. Pracowałam nad polską adaptacją materiałów dla 4 grup wiekowych dzieci i dla nauczycieli. Superwizuję swoją pracę u twórczyni metody w Holandii.  

WYKSZTAŁCENIE

Z wykształcenia jestem psychologiem w trakcie szkolenia psychoterapeutycznego i członkiem Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Integratywnej i Systemowej. Wciąż doskonalę się zawodowo.

ROZWÓJ

Uczestniczyłam w licznych konferencjach (również współorganizowałam 2 konferencje na Uniwersytecie Wrocławskim: „Cielesne korzenie psychiki. O pracy z ciałem w psychoterapii”) i kursach doskonalących z zakresu pracy z ciałem i rozwoju osobistego (m.in. Core Energetcs, Metoda Feldenkraisa, TRE, Analiza Bioenergetyczna, Focusing). 

LATA DOŚWIADCZEŃ W PRACY Z DZIEĆMI

GODZINY POŚWIĘCONE NA PRAKTYKĘ METODY ELINE SNEL

%

PROCENT DZIECI ZADOWOLONYCH Z UDZIAŁU W TRENINGU

FOTOGRAFIA

Fotografuję przede wszystkim to, co mnie zauroczy, zafascynuje, zaskoczy podczas podróży. Chcę świadomie uchwycić właściwy moment, dlatego fotografuję aparatem analogowym. Marka Zorki. Model 4. Nie chcę go zamienić na inny. ( kliknij strzałkę > po prawej, by przejść dalej)

LWÓW

Przy ul. Ormiańskiej napis głosi, że do nieba 12 metrów… Ale czuć je znacznie bliżej. Pijąc gorącą czekoladę po lwowsku na dachu z przyjaciółką artystką, przechadzając się cichymi uliczkami o wielu wspomnieniach, patrząc na Klimta w oknie, słuchając pianisty wieczorem w Kawiarni Sztuka. Zimą i latem- zawsze gościnny, zawsze pozostawia tęsknotę.

AZJA

Przygoda z Azją zaczęła się, gdy zaczęłam Studium Języka i Kultury Chin. Potem były podróże do Chin, na Filipiny. Czego mnie nauczyły? Przede wszystkim odwagi, wiary w ludzką życzliwość i nieuleczalnej miłości do chińskich pierożków jiaozi.

GÓRY

Od dzieciństwa dawały ciszę. Nie pozwalały się przyzwyczajać do tego, co jest. Uczyły smakować każdą chwilę i widok, bo zdarza się tylko raz. No i daleko chodzić- wiadomo, najlepsze knedliki i naleśniki z czekoladą są po czeskiej stronie 😉

BAŁKANY

Jak już, to tylko na stopa. Przede wszystkim urzekły mnie gościnnością mieszkańców, przypadkowymi spotkaniami przy kawie w tureckiej dzielnicy Skopje, ciepłymi fiordami Czarnogóry.